Sanktuarium, Wadowice, Karmelici Bosi, Wadowice Sanktuarium
... Jak za lat młodzieńczych, chłopięcych wędruje w duchu do tego miejsca szczególnego kultu Matki Bożej Szkaplerznej, które wywierało tak wielki wpływ na duchowość Ziemi Wadowickiej ...
Jan Paweł II
Wadowice 16 VI 1999 r.
więcej cytatów
W Janie Pawle II mieliśmy rzeczywiście Papieża na wskroś karmelitańskiego i mówił nam o tym On sam - i to wielokrotnie; mówił nie tylko w słowach, ale poprzez gesty, poprzez decyzje, poprzez całą swoją postawę... Wspomnijmy chociażby niektóre z namacalnych dowodów przywiązania Ojca Świętego do Karmelu i do jego duchowości, jak np. Jego umiłowanie modlitwy i Jego magisterium o modlitwie; Jego nabożeństwo maryjne i szkaplerzne; dokonane przez Niego karmelitańskie beatyfikacje i kanonizacje, które dały nam sześcioro nowych świętych (św. Rafała Kalinowskiego, św. Teresę Benedyktę od Krzyża - Edytę Stein, św. Teresę z Los Andes, św. Marię Maravillas od Jezusa, św. Henryka de Ossó i św. Piotra Povedę) i dwadzieścioro nowych błogosławionych (bł. Cyriaka Chavarę, bł. Marię Teresę od Krzyża Manetti, trzy bł.bł. Męczennice z Guadalajara, bł. Marię Mercedes Prat, bł. Marię Sagrario od św. Alojzego, trzech bł.bł. Męczenników Rewolucji Francuskiej, bł. Marię od Jezusa Ukrzyżowanego, bł. Józefę Naval, bł. Franciszka Palau, bł. Elżbietę od Trójcy Przenajświętszej, bł. Alfonsa Mazurka, bł. Tytusa Brandsmę, bł. Hilarego Januszewskiego, bł. Wiktorię Diez, bł. Izydora Bakanję i bł. Marię Kandydę od Eucharystii). Przywołajmy ogłoszenie św. Teresy od Dzieciątka Jezus Doktorem Kościoła i św. Teresy Benedykty (Edyty Stein) Współpatronką Europy. Wymieńmy cytowanie myśli naszych świętych w papieskich encyklikach i w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Nie zapominajmy o papieskim pielgrzymowaniu do grobów naszych świętych Rodziców i do Lisieux, o odwiedzinach Ojca Świętego w Kurii Generalnej Zakonu w Rzymie, w "Teresianum" i wielu klasztorach i konwentach karmelitańskich na świecie. Przypomnijmy jego przesłania skierowane do Zakonu, tj. listy apostolskie Virtutis exemplum et magistra o św. Matce Teresie, Magister in fide o św. Ojcu Janie od Krzyża, Divini amoris scientia o teologii św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Provindentialis gratiae eventus o szkaplerzu karmelitańskim. Wspomnijmy listy do Sióstr Karmelitanek Bosych z okazji 400-lecia śmierci św. N.M. Teresy (1982) i z okazji zatwierdzenia Konstytucji (1991). Nie pomińmy faktu mianowania kardynałem o. Anastazego Ballestrero, byłego generała naszego Zakonu i późniejszego arcybiskupa Turynu, a także wynoszenia naszych współbraci do godności biskupiej (z 21 żyjących biskupów karmelitańskich 15 mianował Jan Paweł II).Nie wolno nam też zapomnieć o darach Ojca Świętego dla naszej Prowincji, z których na czoło wybijają się dar Pierścienia Rybaka dla przyozdobienia nim obrazu św. Józefa w naszym kościele wadowickim, czy też dar szczerozłotego i perłowego Różańca, przekazanego jako wotum dla Matki Bożej Ludźmierskiej, czczonej w sanktuarium w Munster. Z wdzięcznością przyjęliśmy też list Namiestnika Chrystusowego i jego Błogosławieństwo Apostolskie z racji jubileuszu czterechsetlecia przybycia do Polski, który przeżywamy.
Moglibyśmy, Drogie Siostry i Drodzy Współbracia, tę litanię kontynuować. Myślę jednak, że to, co powiedziałem wystarczy. Tym bardziej, że mamy łatwy dostęp do karmelitańskich tekstów Ojca Świętego i jego "karmelitańskich fotografii" zebranych w trzech albumach: Jan Paweł II o świętych Karmelu (Kraków 1986), Karmelitów Bosych znam od dziecka (Rzym-Łódź 1988); Przewodnicy na Górę Karmel ukazani przez Jana Pawła II (Kraków 2000). Nadto zostały też zgromadzone wypowiedzi Jana Pawła II o św. Rafale Kalinowskimiii.
W chwili, gdy Ojca Świętego zabrakło wśród nas, uczyńmy raczej rachunek sumienia i zapytajmy samych siebie: jak my odpowiadaliśmy na tę wielką życzliwość Ojca Świętego względem nas? Czy spełnialiśmy pokładane w nas oczekiwania Namiestnika Chrystusowego? Czy dochowywaliśmy i dochowujemy wierności łasce naszego karmelitańskiego powołania? Żywotność naszej szkoły duchowości i naszego charyzmatu w Kościele - powiedział nam przecież Ojciec Święty - "bardziej niż powodem do chwały, winna być dla nas zobowiązaniem do poważnej odpowiedzialności".
Fragment listu br. Szczepana T. Praśkiewicza OCD po śmierci Jana Pawła II, pełna treść listu dostępna w podstronie Jan Paweł II -> List po śmierci

Równocześnie serdecznie wspominam wszystkie rodziny zakonne, które pełnią swoją
posługę na ziemi wadowickiej, a wiec Ojców Karmelitów na Górce, księży Pallotynów na
Kopcu, siostry Nazaretanki przy ul. 3 maja, tam chodziłem jeszcze do ochronki. W
sposób szczególny pragnę pozdrowić Ojców Karmelitów Bosych z wadowickiej Górki.
Spotykamy się bowiem w wyjątkowej okoliczności: w tym roku, 27 sierpnia, przypada
setna rocznica konsekracji kościoła pod wezwaniem św. Józefa przy klasztorze
ufundowanym przez św. Rafała Kalinowskiego. Jak za lat młodzieńczych, chłopięcych,
wędruję w duchu do tego miejsca szczególnego kultu Matki Bożej Szkaplerznej, które
wywierało tak wielki wpływ na duchowość ziemi wadowickiej. Sam wyniosłem z tego
miejsca wiele łask, za które dziś Bogu dziękuję. A szkaplerz do dzisiaj noszę, tak
jak go przyjąłem u Karmelitów na Górce, mając kilkanaście lat.


Cieszę się, że mogę podzielić się z wami nabożeństwem do Najświętszej Maryi Panny,
do Matki Boskiej Szkaplerznej. Szkaplerz, który przyjąłem z rąk o. Sylwestra w dniu
mojej pierwszej komunii św., noszę zawsze, a chociaż mieszkałem w cieniu kościoła
parafialnego, wasz kościół na Górce jest mi zawsze bardzo drogi. Wśród wielu
nabożeństw, które urzekały mą dziecięcą duszę, najgorliwiej korzystałem z nowenny
przed uroczystością Matki Bożej z Góry Karmel.


"Prócz tego w Wadowicach był Karmel, klasztor na Górce,
czasem swojego powstania związany z postacią św. Rafała Kalinowskiego. Wadowiczanie
licznie uczęszczali do tego klasztoru, a to oznaczało związanie się z tradycją
karmelitańskiego szkaplerza. Ja też zapisałem się do szkaplerza mając chyba 10 lat i
do dzisiaj ten szkaplerz noszę. Do karmelitów chodziło się również do spowiedzi. Tak
więc zarówno kościół parafialny, jak i klasztor na Górce kształtował moją pobożność
maryjną jako chłopca, a później młodzieńca i gimnazjalisty, aż do egzaminu
dojrzałości" ("Dar i Tajemnica", 1996, s. 28-29).


"Mogę powiedzieć, że karmelitów bosych znam od dziecka. Urodziłem się bowiem - jak
zapewne wiecie - w Wadowicach, gdzie znajduje się Wasz klasztor, sławny z tego, że
przez pewien czas jego przeorem był Sługa Boży Ojciec Rafał Kalinowski. Stąd
przyzwyczaiłem się do Waszego tak charakterystycznego habitu, od pierwszych lat
mojego życia. Uczęszczałem także do Waszego kościoła, biorąc udział w liturgii i
odprawianych tam nabożeństwach".


"Niechaj te słowa i to błogosławieństwo, którego Wam udzielam, będą jakimś moim
podziękowaniem, za wszystko to, co osobiście zawdzięczam, poczynając od lat
młodzieńczych - duchowości karmelitańskiej. Wiecie dobrze, że w mieście, w którym
się urodziłem i w którym żyłem i uczyłem się aż do matury, jest klasztor
karmelitański, zarządzany niegdyś przez bł. Ojca Rafała Kalinowskiego, którego dane
mi zostało wynieść do chwały ołtarzy. Muszę wyznać, że właśnie w tym Waszym kościele
karmelitańskim, w moim rodzinnym mieście, korzystałem owocnie z sakramentu pokuty, z
sakramentu pojednania. Chodziło się zawsze z radością do tego kościoła, nieco
odległego i położonego (na górce), aby się wyspowiadać. A potem przyszło spotkanie z
dziełami Waszych Świętych, przede wszystkim ze św. Janem od Krzyża, które dało mi w
okresie późniejszym - podczas studiów teologicznych - wielkie oświecenie duchowe.
Tak więc przyjmując Was dzisiaj i przemawiając do Was, miałem przed oczyma
doświadczenie osobiste z różnych okresów mojego życia, w których obecność duchowości
karmelitańskiej była bardzo mocna".


"W roku bieżącym Klasztor Karmelitański w Wadowicach obchodzi stulecie swego
istnienia. Założony przez świętego Rafała Kalinowskiego głęboko wrósł w życie
religijne mieszkańców miasta. Z Klasztorem tym czuję się szczególnie związany, gdyż
był on miejscem mojego pierwszego spotkania z tak bliską mi do dzisiaj duchowością
karmelitańską i z postacią świętego Jana od Krzyża. Z okazji Jubileuszu stulecia
klasztoru łączę się w dziękczynnej modlitwie ze wspólnotą Ojców Karmelitów Bosych
oraz Mieszkańcami moich rodzinnych Wadowic i z całego serca udzielam Apostolskiego
Błogosławieństwa" (Watykan, dnia 1 października 1992 r.).